Piknik Góralski |
|
W małej dolince kansi w lesie w sałasach gazdują bacowie, juhasi no i honielnicy, cas im wolno łynie syr i zyntyca przestają smakować. Az tu nagle wtorogosi wiecora Zbójecka Kampanija bacowskie progi odwiedziła, a nie z pustymi rękoma ba z kierdlem bab, muzyką i beckami pełnymi wina i gorzołki. Z nami nikt nie musi wyjeżdżać w góry, żeby zasmakować góralskiego folkloru, z nami to góry wszędzie przyjadą. Przywozimy 12 zbójników i 12 górolek, 4 osobową góralską kapelę, zbója prowadzącego, oryginalnego bacę z tatrzańskiej bacówki, juhasów i honielnika oraz stadko owiec prosto spod samiuśkich Tater.
|